Kreta wschodnia

Wspomnienia z wakacji.

W 2014 roku udaliśmy się na słoneczną Kretę. Zdecydowaliśmy się na jej wschodnią część, gdyż jest to rejon wyspy związany z Mitologią Grecką, a właśnie nią pasjonuje się nasz starszy syn. Wybór padł na Hotel Carolina Mare położony w miejscowości Malia. Wybraliśmy go ponieważ był kameralny, po remoncie, położony bezpośrednio przy plaży. Na miejscu okazało się, że w bezpośredniej bliskości około 1,5 kilometra od hotelu znajdowały się pozostałości antycznego miasta, natomiast ok. 2 kilometrów kierując się w przeciwną stronę trafimy do centrum miasteczka, gdzie tętni życie nocne w licznych klubach. Restauracje hotelowe serwowały nie dość, że smaczne jedzenie, to jeszcze różnorodne. Właściwie każdego dnia oferowana była kuchnia z różnych rejonów świata min. kuchnia włoska, grecka, arabska, azjatycka.

Malia to świetna baza wypadowa dla osób chcących zwiedzać a nie tylko spędzać czas nad basenem. Pierwszym miejscem, które postanowiliśmy zobaczyć był oczywiście pałac w Knossos, czyli sławny labiryntu Minotaura i stolica wyspy Heraklion. Tego dnia poruszaliśmy się autobusem, który odjeżdżał z przystanku znajdującego się koło hotelu. Kolejną wyprawę zaplanowaliśmy już samochodem, gdyż mieliśmy spory dystans do pokonania. Samochód wypożyczyliśmy za pośrednictwem rezydentki co niestety więcej nas kosztowało. Bardziej opłacalne było wypożyczenie chociażby bezpośrednio z hotelu, ze stoiska zaraz przy recepcji. Nasza podróż zaczęła się bardzo pechowo, gdyż po wyjechaniu na drogę szybkiego ruchu, którą mieliśmy dojechać do Gortyny (stolica Krety podczas panowania rzymskiego) zepsuła nam się nawigacja. Na szczęście mieliśmy mikroskopijną, poglądową mapkę wyspy z zaznaczonymi miastami i głównymi drogami i na niej musieliśmy bazować. Mimo problemów dojechaliśmy do celu, a przy tym przeszliśmy szybki kurs języka greckiego pytając o drogę; okazało się, że w Grecji „no” znaczy tak, a „oki” znaczy nie. Gortynę można polecić nie tylko ze względu na zabytki, ale również ze względu na starożytny gaj oliwny, który znajduje się po drugiej stronie ulicy już poza terenem muzeum. Z Gortyny udaliśmy się do Fajstos gdzie znajdują się ruiny minojskiego pałacu. Kolejnym punktem wycieczki była Matala z piękną plażą osłoniętą klifem z licznymi grotami. Po wypoczynku na plaży wyruszyliśmy w drogę powrotną do hotelu na obiadokolację. Niestety po drodze nie zdążyliśmy zajechać do groty Zeusa gdyż była już zamknięta, ale w zamian za to, gdy troszkę odpoczęliśmy, zdecydowaliśmy się pojechać na wieczorny spacer do uroczego Agios Nikolaos. Zwiedziliśmy port i zobaczyliśmy znajdujące się w centrum miasta jezioro Wulismeni (około 64 m głębokości 137 m szerokości). Według legendy w jeziorze tym kąpieli zażywała Atena.

Wschodnia Kreta tak bardzo nam się spodobała, że postanowiliśmy wrócić na wyspę i rok później wylądowaliśmy w jej zachodniej części o czym za jakiś czas napiszemy.

Zdjęcia z figurkami Lego zaczerpnęliśmy z naszego bloga jakieklocki.pl

 

 

About

No Comments

Leave a Comment